Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ledger Collins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ledger Collins. Pokaż wszystkie posty

2025/03/16

[K] Ledger S. Collins

LEDGER SCOTT COLLINS
 21 lat, urodzony w Los Angeles • środkowy z rodzeństwa • ten, który nie musi się niczym przejmować • ojciec nigdy go nie kochał • dziesięcioletni plan do zrealizowania •  matka twierdzi, że jest jej ulubieńcem, ale cała rodzina zna przecież prawdę • kapitan drużyny pływackiej • rachunek różniczkowy jego konikiem • uczeń drugiego roku sportowo-militarnego • wie, w którym momencie musi traktować poważnie kadrę nauczycielską • należy do klubu Helios • tajemnice: zamieszany w śmierć brata • plotki: czeka na niego ciepła posada w rodzinnej firmie, stracił dziewictwo z kimś znacznie starszym, ojciec nie chciał aby uczęszczał do akademii, zbiera ochłapy które należały się najstarszemu Collinsowi • powiązany z dawnym skandalem akademii 

Ma w sobie gniew, który wciąż się w nim kotłuje. Próbuje odnaleźć sposób na ujście, ale wszystko czego próbuje jest niewystarczające. Ciągle ma poczucie, że to za mało. Pływanie sprawia, że częściowo odnajduje spokój, ale to tylko częściowe. Głos nie znika, wspomnienia nie blakną. Wszystko staje się jedynie przytłumione, a gdy tylko wychodzi na powierzchnię, wszystko wraca. Ze zdwojoną siłą. Wspomnienia, o których nikt nie ma pojęcia. Wydarzenia, które powinien już dawno wcisnąć głęboko, zakopać, zapomnieć. Sprawić, aby przestały go nawiedzać. Wszystko na nic. 

Co ranek widzi swoją prawdziwą twarz. Zmęczone spojrzenie, udręczoną minę. Z łatwością doprowadza się do porządku. Od zawsze uczony, że nigdy nikomu nie może pokazać swoich słabości. A jednak to zrobił. Zrozpaczony zwrócił się do ojca. Wiedząc, że to było jedyne odpowiednie rozwiązanie, a jednocześnie najgorsze z możliwych. Już zawsze będzie miał ponosić ciężar podjętych decyzji. 

Tylko ojciec.

Z zewnątrz może wydawać się, że traktuje go jak prawdziwego mentora. Chce kroczyć jego śladami. Chce stać się dokładnie taki, jak on. Tak naprawdę jest marionetką w jego dłoniach: bo płaci za błędy, ale to jego brudny sekret.

Zdeterminowany do bycia najlepszym, ale według własnych zasad, bo dobrze wie, że nigdy nie usłyszy szczerych słów aprobaty.